Korona Beskidu Śląskiego – Malinowska Skała – z Rubikiem

czyli długi , zimowy spacer na dwie nogi i cztery łapy…

Niemal równo po roku , w równie piękny zimowy czas odwiedziłem „stare kąty” . Malinowską Skałę . Jedną z najpiękniejszych gór w śląskich Beskidach , jedną z najbardziej widokowych , i bliskich sercu . Teraz , po dzisiejszej wycieczce z Rubikiem , moim niesamowitym towarzyszem na czterech 🐾🐾 , Skały jeszcze bliższej sercu .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Wychodź z tego igloo , idziemy , obiecałeś ….  07 stycznia 2020

Wybraliśmy lekką , łatwą i przyjemną ścieżką , poprowadzoną bez szlaku po południowo – zachodnim zboczu Malinowa . Trawers dosłownie był utopiony w jaskrawym ,  styczniowym słońcu . W taką wyżową pogodę , tylko tutaj , w Beskidach , i tylko zimą , niebo ma tak niesamowity kolor . W tym miejscu niebo nie jest błękitne czy lazurowe . To zbyt banalne kolory . Ono ma barwę indygo , do złudzenia przypomina mi kobaltowe zdobienia na wykwintnej , śnieżnobiałej śląskiej porcelanie .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Już dawno zastanawiałem jakie zjawisko odpowiada za ten fenomen górskiego nieba . Czy to sprawa kontrastu śnieg / sklepienie niebieskie ? Czy może zasługa górskiej atmosfery ? Poszukując odpowiedzi w końcu ją odnalazłem . To kryształowo czyste i rozrzedzone powietrze odpowiada za ten stan rzeczy . Tutaj  rozproszenie światła w powietrzu  jest nieznaczne . Jak dodamy do tego niewielki kąt padania promieni słonecznych – mamy gotowy przepis na kobaltowe niebo . Dlatego na dużych wysokościach błękit nieba staje się bardziej kontrastowy i staje się ono coraz ciemniejsze ; widoczne jest to na wysokości przelotowej samolotów pasażerskich i właśnie w  górach . Takich kolorów nieba , poza górami nie spotkacie nigdzie indziej .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Rubik na przełęczy malinowskiej 07 stycznia 2020

Tegoroczna zima skąpi na razie śniegu . Na pogórzu , w kotlinach właściwie go nie ma , gdzie nie gdzie tylko jakieś smętne resztki w zacienionych miejscach . Tutaj , powyżej 1000 metrów to już nieco inna bajka . Przetartymi ścieżkami idzie się wygodnie , ale zejście w kopny śnieg – w moim przypadku kończy się brnięciem po kolana , ale już  w przypadku Rubika ledwo widać małe uszka na dziewiczym śniegu . W ogóle kruca bomba całego Rubika ledwo widać , zlewa się stworek z podłożem tak , że w pewnym momencie mijana przez nas para turystów wystraszyła się Rubika sądząc , że to śnieg się rusza . A mój mały biały aniołek  – bo Rubik to jeszcze przecież szczeniak – daje pod górę jak skuter śnieżny .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wycieczka na „Skałę” w taką bajkową zimę to czysta dzika przyjemność . Ja czerpię pełnymi garściami dary zimowych widoków , Rubik pełnymi łapkami i mordką oblepia się śniegulkami od łap po pyszczek . Co chwilę robimy przystanek , żeby „odkulczyć” Rubika . Syzyfowa praca 😉 . Tłumaczę Rubikowi : słuchaj mały , jest mróz , dobre -5 C jak będziesz się lizał po łapach to jeszcze gorzej narobisz . Wydaje mi się , że słucha , bo miny robi mądre , ale rady zdają się wpadać jednym białym uchem i uchodzą drugim . Jest wyzwanie , pracy jeszcze przede mną fura 😉

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Pierwsza naszym oczom ukazuje Królowa Beskidów – Babia Góra 07. stycznia 2020

Do szczytu i Skały dosłownie kilkaset metrów , świerkowy młodnik ustąpił miejsca wiatrołomom . Wichura przewiewa każdy „ciuchowy” wynalazek . „windstopper” czy gore-tex to teraz tylko naszywki i nazwy , jedynie wełna merynosów przerobiona na bluzę i skarpety spełnia jako tako swoje zadanie .  Trochę zazdroszczę Rubikowi …. ma włosy , ma podszerstek – chłopak pochodzi ze szkockich gór – zima dla niego to betka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Mamy i Tatry na horyzoncie 😉 120km robi wrażenie 😉 07 stycznia 2020

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W końcu pojawia się , tuż za szczytem wielka kupa zlepieńca – ten kamień buduje sporą wychodnię skalną ,  Malinowską Skałę w kształcie rozczłonkowanej ambony o wymiarach 6 × 14 × 5 m . Na ścianach wychodni widać interesujące formy wietrzenia m.in. dość głęboką niszę . Wychodnia na Malinowskiej Skale jest co najmniej od połowy XX w . jednym z najlepiej rozpoznawalnych symboli Beskidu Śląskiego . Jej fotografie znajdują się praktycznie we wszystkich publikacjach krajoznawczych opisujących te góry , jest też przedstawiana na niezliczonych wzorach kart pocztowych . Od 1977 roku wychodnia ta jest objęta ochroną jako pomnik przyrody nieożywionej . Nie przeszkadza to Rubikowi wdzięcznie pozować na szczycie Malinowskiej . Zuch chłopak 😉
.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Jak ja bym chciał być choć w części tak fotogeniczny 🙂 – jak ten biały stworek – Rubik na Malinowskiej skale
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Rubik „chwyta dzień ” Malinowska Skała , w tle od lewej : Babia Góra , Pilsko i Tatry
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
No nie ma zmiłuj –  pizgało jak w kieleckim 🙂  , ale od czego mamy futro 😉
Muszę to powiedzieć , no muszę , bo inaczej się uduszę …. Takiego towarzysza i przyjaciela jak Rubik , można ze świeczką szukać . I się nie znajdzie …. W niszy pod  „Skałą” zjedliśmy drugie śniadanie , ja – sznite z kejzą  ( kanapkę z serem ) a Rubik rubego oplerka ( grubą parówkę )  Popiliśmy czarną herbatą z termosu i zimną wodą ze składanej miski . Przytuliłem Rubika do polarowej bluzy , wtulił się we mnie ciasno i przylgnął jak wtyczka do gniazdka . Ogrzaliśmy się swoim ciepłem , i zaczęliśmy knuć podstępnie – jak tu teraz zejść w dół 😉 
.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Niucham sobie na tle Tatr 🙂 ktoś zabroni ??
No Rubiku , pora wracać . Obiecuję , że tu wrócimy , namówimy „Panią Salamandrową” i wrócimy tutaj . Bo to jedno z najpiękniejszych miejsc w najpiękniejszych górach świata . To Malinowska Skała w Śląskich Beskidach . Jedyna kwestia do rozpatrzenia to „kiedy”
.
O1079658.jpg
Tatry
Kochany jesteś , Rubikowy maluchu . Dzielny , nieustraszony i odważny . Z Tobą można „konie kraść” . Obiecuję solennie , że jeszcze nie jedną skałę ze mną obsikasz 🙂 Jesteś wielki chłopaku …. a masz ledwo ponad dziewięć miesięcy .
.
.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Mój przyjaciel pies
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

13 myśli na temat “Korona Beskidu Śląskiego – Malinowska Skała – z Rubikiem”

  1. Piękne zdjęcia. Przydałaby się taka zima i w Katowicach. Jeśli chodzi o błękit nieba to myślę, że taki kolor zawdzięcza kombinacji niskiej temperatury (brak drgań powietrza) i śniegu.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Tylko pozazdrościć: nieba w kolorze kobaltowym, Rubika w kolorze śnieżnobiałym i śniegu w kolorze rubikowym 😉 i to wszystko okraszone w drugim planie bajecznymi Beskidami.
    Ale najbardziej ujęła mnie scenka, w której Rubik wywołuje Pana z igloo / gawry o alegorycznym kształcie wyjścia. Kształtem wyjścia na świat, Rubik ma rację po drugiej stronie jest życie.
    Pozdrowienia dla Salamandrowej Rodziny.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s