Czarodziej pędzla – miłośnik westów – Paul Doyle

Można pisać o psach , można je kochać , można je przytulać i chodzić na długie spacery . Można z nimi zdobywać góry , chodzić z psiakiem bez planu po lesie . Robimy wiele zdjęć naszemu Rubikowi , żeby zatrzymać czas . Zdarzy się czasem wśród Rubik-owych zdjęć prawdziwa fotografia narysowana światłem ( fotos – światło  ;  graphos – rysunek ) ale o takim talencie jakie otrzymał od życia Paul Doyle – brytyjski malarz i rysownik można tylko pomarzyć .

Paul Doyle 2
Up the wooden hill  by Paul Doyle

Paul ma niesamowite oko , wprawną dłoń , która trzyma kredki i pędzel . Czuje całym sobą tak naturę , jak i piękno najsłodszych psiaków na świecie – Białych Terrierów z zachodniego średniogórza – Westów – śnieżnobiałych psiaków z północy Wielkiej Brytanii . Potrafi tchnąć w swoje obrazy ich głębię duszy i osobowość . Nikt inny nie potrafi tak oddać obrazem – temperamentu i usposobienia Westów jak Paul Doyle .

12279_1_Zoom
Romeo by Paul Doyle

Fenomenalne oko i ręka Paul’a Doyle’a pokazują styl , temperament , usposobienie i wnętrze tych niesamowitych psiaków – Westów . Odkrywa pędzlem istotę ich duszy , zawadiacki charakter  , ich humor , maniery , barwność ich postaci i osobowość

14227-F_1_Zoom
You once asked me if Angels existed – pytałeś czy anioły istnieją – by Paul Doyle

Żeby zrozumieć i odkryć meandry westusiowej duszy , nie wystarczy być tylko artystą – malarzem  i rysownikiem . Nikt , kto nie zrozumiał natury tych psów i nie pokochał ich bezwarunkowo  , nikt , kto nie zrozumiał ich potrzeb i specyficznych oczekiwań – nie odda rzetelnie ich nieszablonowego charakteru.

Paul Doyle
Studium czekającego psa „Study of a waiting Dog ”  – Paul Doyle

Paul Doyle , oprócz talentu ma też niesamowity dar od Boga – jest ARTYSTĄ przez wielkie „A” . Artyści to nadludzie , których ręką kieruje  inna siła ponad człowiecza – w tej czy innej formie , nadal powtarzamy ten frazes sprzed wieków . Nie , nie , nie , artysta to człowiek kreatywny , którym może zostać każdy przy odrobinie wysiłku . Talenty , które otrzymujemy powinniśmy odkryć , pomnożyć , a później zwrócić je odbiorcy .  Nagroda, jaką za to od Niego otrzymamy, przejdzie bowiem nasze najśmielsze oczekiwania, wykorzystajmy –  najlepiej ten talent, który posiadamy , tak jak Paul .

11202-F_1_Zoom
„Tyred westies” – gra słów od tyre – opona i tired zmęczony – by Paul Doyle

Bo sprawa jest prosta – talent albo się ma , albo… się go nie ma. Talentu człowieka się nie nauczy . Owszem, można solidną robotą wypracować pewne umiejętności , ale jeżeli palec boży nas nie dotknął , to dobrze nie będzie . Zwięzłość jest siostrą talentu .  Bez rozmieniania się na drobne . Wystarczy w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie zanurzyć pędzel w akwareli by wyczarować prawdziwy skarb.

12677-F_1_Zoom
Bath between Lotusas … Kąpiel wśród lotosów

 

14257-F_1_Zoom
„Single malt”  😉 scotch … Kiedy czytacie gdzieś o produkcji whisky… to tak naprawdę czytacie o single malt whisky
DOYG-116_1_Zoom
Sweet temptation – Słodkie pożądanie – by Paul Doyle
15546-F_1_Zoom
The Snowman – Bałwan – by Paul Doyle
16111-F_1_Zoom
„Christmas Kiss” – Świąteczny pocałunek ( bez grzechu pod jemiołą 😉
13056-F_1_Zoom
„Highland news”  – Wieści z „westusiowa”

Zdjęcia obrazów zaczerpnięte w większości ze strony domu aukcyjnego Sally Mitchell Fine Arts Ltd

11180-F_1_Zoom
„Mirror , mirror ” – Lustereczko , lustereczko , powiedz przecie , kto jest najpiękniejszy na świecie

 

 

 

2 myśli na temat “Czarodziej pędzla – miłośnik westów – Paul Doyle”

  1. Już czytając wstęp, zawrzałem z oburzenia, jakbym doświadczył profanacji jakiegoś sacrum mojego.
    „Jak tak można!” zawołała dusza moja.
    Cóż za niecne nadużycie prawa do samokrytyki!
    Skromność to jeszcze bym zrozumiał, mogę się zgodzić z motywacją. Sam też pstrykam chcąc zatrzymać czas. Nie silę się na nic więcej, bo co poradzę mając tylko smartfona z porysowanym obiektywem? Nie mając statywu, filtrów, lamp do oświetlenia sceny, akcesoriów do skomponowania ujęcia. Skazany na zastane warunki staram się przynajmniej o jak najlepsze rzemiosło. Miałem szczęście stawiać pierwsze kroki pod kierunkiem prawdziwego artysty, który nie szuka poklasku, fotografuje dla siebie z potrzeby serca, pracując w tym rzemiośle z najwyższą rzetelnością. Znasz Katowice-Dąb, tam od lat prowadzi zakład, więc może go znasz. Nauczył mnie także podstaw estetyki.
    Widziałem dziesiątki zdjęć Rubika z Rubilandii i dostrzegłem w nich nie tylko zalety dobrego sprzętu, nie tylko opanowanie rzemiosła, ale też talent. Możesz się do niego nie przyznawać, ale Twoje zdjęcia też ukazują głębię duszy tego małego psiaka. Jego osobowość. Nie porównuj swoich prac w kontekstach krajobrazowych, do starannie wyreżyserowanych portretów we wnętrzach.
    Dzielisz się swoimi dziełami z wielką społecznością ludzi spragnionych piękna, ludzi którzy sami nie mogą lub nie potrafią uchwycić tej ulotnej chwili, tego szczęścia w oczach Rubika. Tym pięknem ratujesz nasz świat od szarości.
    Zdjęcia Paula są inne. Piękne. Przemawiają. Portret to też trudna sztuka. Ale nie próbuj nam wmawiać, że nie masz talentu.
    Twoje zdjęcia są inne niż jego. Piękne. Przemawiają.
    Bozia daje wszystkim światło do „rysowania”, korzystaj z tego daru.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Nie pamiętam kiedy tak miło zrobiło mi się na sercu czytając komentarz do moich felietonów .
      Wiesz pewnie , albo przynajmniej domyślasz się , że „odbiło” mi na punkcie tego białego „puchatka”
      Stąd nagły skręt „beskidzkiejsalamandry” w stronę czterech łap. Rubik jest naszym trzecim psiakiem
      tej rasy . Jak pożegnaliśmy blisko 2 lata temu Fokusa – raz że nie myśleliśmy o następcy , a dwa , że Fokus
      był fantastycznym przyjacielem i nie myśleliśmy , że kiedykolwiek jakiś inny psiak może mu dorównać .
      Nie minęło 8 miesięcy od czasu jak Rubik jest z nami i już wiem jak bardzo się myliłem . Ale to chyba
      kwestia „dorośnięcia” i zrozumienia tego jak stać się dobrym przewodnikiem istoty „na drugim końcu smyczy” …
      Tak , masz rację widzę rzeczy , które są ulotne , widzę te diabliki w rubikowych oczach . Cieszę się , że i Ty
      doceniasz jak staram się rozjaśnić i pomalować szary , często nijaki świat . Talent , to chyba jednak nadużycie
      w moim przypadku …. zwalmy winę na pasję i uczucie , zwalmy te ładne zdjęcia na to , że są robione sercem .
      Ja tylko naciskam spust migawki …. i będę to robił dalej , korzystając ze światła najlepiej jak umiem

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s