Karty z historii Katowic 01 – Wieś nad Roździanką – Dorf am Rowabach

Zalążkiem Katowic była osada przemysłowa , wydzielona ze wsi Bogucice – Kuźnica Bogucka . Pierwszą wzmiankę o terenie , na której stała bogucka kuźnica żelaza przytacza dokument darowizny , sporządzony w Pszczynie dnia 15 grudnia 1360 r. – podpisany przez księcia opawsko-raciborskiego Mikołaja II. „Kuźnica Bogucka”  wymieniona jest również w tekście wyroku krakowskiej kurii biskupiej z roku 1397 nadawstwo (kolaturę) kościoła parafialnego w Mysłowicach . Dokument brzmiał tak : ” Mikołaj z Bożej łaski Książę Opawski i Raciborski wszystkim do wiadomości […], że mu miłe i wierne służby, które umiłowany i szlachetny rycerz Otto, zwany de Pylcz, nieprzerwanie pełni […] wynagrodzić pragnąc, jemu oraz dziedzicom i prawym następcom jego te wsie […] to jest wieś Jazwicze ( Józefowiec ) i wieś Zalenze ( Załęże )  z dziedzictwa ojcowskiego jemu bezspornie należące, podobnie i wieś Boguczyce ( Bogucice ) z wsią Rozdzen ( Roździeń ) i z miastem Myslowicze ( Mysłowice ) […] dajemy, zezwalamy i darujemy.

440px-Katowice_-_Akta_Wizytacji_parafii_w_Bogucicach_(1598)
Protokół powizytacyjny parafii bogucickiej – pierwsza wzmianka o „villa nova Katowice” rok 1598

Trudno dziś ustalić – ponad wszelką wątpliwość – czy nazwa Katowice pochodzi od imienia ( przezwiska ) pierwszego osadnika ( dzierżawcy ) – Kata, czy od słowa „kąty”- tak nazywano chaty zagrodników , pracujących przy wyrębie drzewa, dostarczanego następnie do Kuźnicy Boguckiej . W latach końcowych XVI w. wieś przy Kuźnicy Boguckiej była już na tyle ludna ( liczyła ok. 75 zagród ) , że została wymieniona w protokole powizytacyjnym 1) parafii bogucickiej jako „ villa nova Katowice „ . Inny dokument , to  umowa dzierżawna z lipca 1598 r. – zawarta między braćmi , kuźnikami boguckimi , a Adamem Behmerem , w której – tym razem – wymieniona jest „villa nova Katowicze” . Oba te dokumenty stanowią – jak dotąd – najstarsze , zachowane  zapisy , dotyczące historii Katowic.

Walenty_Rozdzienski_Huta_y_Warstat_1
Officina ferraria abo huta y warstat z kuźniami szlachetnego dzieła żelaznego przez Walentego Roździeńskiego teraz nowo wydana Kraków 1612 

Villa nova (wieś nowa) rozwijała się szybko . Płytko zalegające pod ziemią rudy żelaza , przyczyniły się do powstawania licznych małych, często prymitywnych kuźnic i warsztatów hutniczych (zwykle o napędzie wodnym). Wokół nich tworzyły się osady kowali, dymarzy , węgielników oraz osiedla o nazwie :  Brwinów, Zalenze, Katowska Hałda , Karbowa i inne. Poza istniejącą Kuźnicą Bogucką , o której wspomniano już  w roku 1360 i 1397, powstawały podobne zakłady kuźnicze, jak: załęski , szopieński , roździeński itp .

Walenty_Roździeński
Walenty Roździeński litografia

Z zakładem „roździeńskim” związana jest postać kuźnika , pisarza i poety Walentego Roździeńskiego .  Jest on autorem poematu wierszowanego , napisanego w języku polskim p.t.  „Officina ferraria” . Roździeński opisuje w nim szczegółowo dzieje europejskiego i polskiego hutnictwa , technikę pracy hutniczej oraz życie i zwyczaje śląskich hutników i górników. Historię Katowic wyznaczają w znacznym stopniu dzieje kilku wcześniejszych , słowiańskich osad rolniczych . Pochodził z rodziny o wielopokoleniowych tradycjach hutniczych. Pierwotne jego nazwisko brzmiało Brusek lub Brusiek – ojciec jego nazywał się Jakub Brusek (od nazwy miejscowości Brusiek koło Koszęcina .

POL_gmina_Koszęcin_COA_new.svg
Herb Koszęcina

Jednakże syn przejął nazwisko nie po ojcu , lecz od nazwy odziedziczonej kuźnicy w Roździeniu ( co było to wówczas powszechną praktyką na hutniczym Śląsku . Sam Roździeński znany jest przede wszystkim jako autor wierszowanego  Officina Ferraria –  powstał on podczas pobytu na dworze koszęcińskiego pana Andrzeja Kochcickiego , gdzie zajmował się zarządzaniem jego hutami . To pierwszy tego typu utwór w języku polskim – łączy praktyczne i rzeczowe informacje z zasadami poetyki i wersyfikacji . Autor opisuje w nim historię obróbki żelaza oraz życie i pracę śląskich górników , hutników i kowali , którą znał z własnego doświadczenia . Dodatkowo , będąc ewangelikiem , Roździeński wprowadził do swego utworu liczne cytaty i komentarze biblijne oparte na ewangelickiej postylli górniczej . Roździeń , to dziś część katowickiej dzielnicy Szopienice.

z18717814V,Tak-Katowice-widzial-w-latach-30--XIX-w--Ernst-Wil
Ernst Wilhelm Knippel litografia – widok na płn/wschód z dzisiejszej ulicy Stawowej – prowadzącej do stawu kuźniczego po prawej  – 1834 

1 – Pierwsza Karczma wraz ze stajnią i browarem (w miejscu dzisiejszego Skarbka) – zawaliła sie w 1864 r
2- Kuźnica Bogucka – przez jakiś czas nieczynna , uruchomiona i rozbudowana ponownie w 1799 r. (dziś stoi w tym miejscu „Separator” przy Al. Korfantego 2)
(3) Huta Fanny ( obecne tereny Spodka)

800px-Katowice_-_huta_Hohenlohe_(Welnowiec)
Ernst Knippel – zwany śląskim Canaletto – Huta Hohenlohe Wełnowiec lata 50 XIX wieku

Śląski Canaletto – Ernst Wilhelm Knippel to jeden z najwybitniejszych reprezentantów Szkoły Kowarskiej , prekursor przedstawień śląskiego pejzażu industrialnego . Knippel urodził się w 1811 , zmarł w 1900 roku . Był  synem piekarza z małej miejscowości Ściegny w pobliżu Kowar. Nigdy poza ogólnie pojęty Śląsk nie wyjechał – nie studiował w akademii, a wiedzę i warsztat zawdzięczał praktyce w pracowni Tittela, nestora Szkoły Kowarskiej . Po śmierci ojca został przez starszego brata skierowany do tzw. terminu, gdyż grafika w realiach i ramach Szkoły Kowarskiej była przede wszystkim rzemiosłem. Spotkanie z Carlem Riedenem (1802-1852 ), bardzo utalentowanym grafikiem, przesądziło o powstaniu spółki graficzno-wydawniczej znanej jako Rieden & Knippel z Kowar. Gdy Knippel i jego firma rozpoczynały działalność, otrzymał zaproszenie od hrabiego Hohenlohe ze Sławięcic, właściciela wielu zakładów przemysłowych, potentata i przedsiębiorcy. Dzięki jego mecenatowi graficy ze spółki Rieden & Knippel rozpoczęli pracę nad wiernym, niemal dokumentacyjnym przedstawieniem rodzącego się na Śląsku przemysłu.

Budynek-dyrekcji-huty-Uthemann-sierpie_-2011-fot.-Leonard-Czarnota1
Ernst Knippel – huta Uthemanna budynek dyrekcji  – Szopienice lata 40 / 50 XIX wieku

Najstarszą wsią wokół wsi Katowice był Dąb (dziś północno – zachodnia dzielnica miasta) . W roku 1299 książę bytomski – Kazimierz  – w dokumencie darowizny – przekazał wieś Dąb  zakonowi bożogrobców 2) . Zakon ten prowadził tu swój klasztor (przez kilkaset kolejnych lat). Z zapisów w księdze parafialnej parafii Bogucice wynika, że we wsi Katowice coraz liczniej osiedlali się nowi mieszkańcy . Ich nazwiska : Toboła, Kunka, Mamka, Pieszczach, Ziółka, Dudzik itp. świadczą o ich słowiańskim rodowodzie.

Katowice_Huta_Baildon
Domb –  jedna z najstarszych dzielnic Katowic – Huta Johna Baildona – lata 60 XIX wieku

W swej ponad 400 lat liczącej historii, wieś Katowice miała ponad 20-tu dzierżawców i właścicieli. Wśród nich byli bracia-kuźnicy : Andrzej , Jakub , Jan i Mateusz Boguccy , Katarzyna Salomonowa, która w roku 1614 sprzedała „…kuźnicę bogucką z wioską Katowice i pustym działem brynowskim” . Wieś przechodziła kolejno  w ręce m. innymi rodu Gosławskich, Mieroszewskich, Kamieńskich , Bernarda Sobka , hr. Baltazara Promnitza , Józefa Schwellengrebela , Józefa Mikusza i Bernarda Mleczko , Fryderyka Lehmanna ,  Franciszka Wincklera i jego rodziny . Thiele-Wincklerowie , byli to to bogaci magnaci ziemscy i przemysłowi .

Katowice_-_zamek_Thiele-Wincklerów
Katowice , 1841 , zamek Thiele-Wincklerów

W roku 1841 Franciszek  Winckler przeniósł do Katowic – do nowo wybudowanego  pałacu – zarząd swoich dóbr rycerskich , sam zaś niemal do końca życia mieszkał w zamku miechowickim ( zmarł w roku 1851 w Szwajcarii) . Po śmierci F. Wincklera , zarządcą dóbr rycerskich został Friedrich Grundmann . Dzięki wpływowi i staraniom Franciszka Wincklera , przez Katowice poprowadzono linię kolejową , łączącą wschodnie tereny Górnego Śląska z Wrocławiem ( i dalej z Dreznem ) . Wybudowano też pierwszy dworzec kolejowy . Niebawem Katowice uzyskały połączenie z siecią kolei europejskich : Warszawą , Wiedniem i Berlinem . Szybka rozbudowa sieci komunikacyjnej , rozwój przemysłu – sprzyjały urbanizacji wsi Katowice.

Katowice_-_Hotel_Welt
Katowice , starszy od miasta – pierwszy hotel , Hotel Welt 1848r.

Katowiccy chłopi już w XVII wieku mieli swój samorząd, lecz wyniku reform państwa pruskiegoi uwłaszczenia, stali się właścicielami tylko części uprawianej ziemi.  Postanowili więc – dla obrony swoich praw – na południowym brzegu Roździanki 3) – utworzyć gminę wiejską . W latach 30-60 tych XIX wieku 4 przedstawicieli rodziny Skibów, było sołtysami Katowic . Ostatnim polskim sołtysem był – Kazimierz Skiba 4). Pełnił tę funkcję do roku 1859.  Wraz z kilkoma innymi polskimi członkami rady gminnej (Panków, Kocur, Warzecha,  Klauza,  Żołonek) – odważnie sprzeciwiał się do końca, próbom narzucenia Katowicom statusu miasta niemieckiego, wprowadzenia nowego prawa wyborczego, rozwoju niemieckiego przemysłu , do czego dążyli Thiele-Wincklerowie .

img 1

Przedzielone rzeką Rawą, istniały obok siebie jakby „dwa światy” : spokojna , sielska wieś , rządzona przez Skibów , i wieś rozwijającego się przemysłu, szybko zaludniająca się napływającymi osadnikami (w większości niemieckimi) i tak zwanym. „ludźmi interesu”. Od 14.IV.1856 r. obowiązujące prawo zezwalało brać udział w wyborach nie tylko posiadaczom ziemi , ale także wszystkim mieszkańcom , osiągającym określony dochód . Polscy chłopi – radni, z sołtysem Kazimierzem Skibą , wyraźnie tracili wpływy na rzecz nowych radnych, z kręgu bogatych przemysłowców i „przyjezdnych”, posługujących się wyłącznie językiem niemieckim. Kazimierz Skiba i popierający go polscy radni , zostali w roku 1859 zmuszeni do rezygnacji z wszelkich funkcji społecznych w radzie . Nader często bowiem w głosowaniach  – wypowiadali słowa „nie chca”. W istocie rzeczy słowa te oznaczały brak zgody na próby germanizacji ich „małej ojczyzny”.

10_01_2013_15_28_25
Kazimierz Skiba – literatura naukowa nazywa go ostatnim polskim sołtysem Katowic źródło – „Mówią wieki”

Thiele -Wincklerowie, magnaci finansowi, przemysłowcy, radni niemieckiego  pochodzenia itp. itp. nie natrafiali już w radzie na przeszkody, m.in.  w staraniach, o przyznanie Katowicom praw miejskich . Uchwałę w tej sprawie poparło – w decydującym głosowaniu –  68 radnych. Sprzeciwiło się 28 radnych, wśród nich głównie „ludzie Skiby”. Przedziwnym zrządzeniem losu i niejako symbolem nadchodzących zmian, było zawalenie się Karczmy Katowickiej – obiektu wielofunkcyjnego, w którym od niemal 50 lat spotykali się i obradowali miejsco-wi zagrodnicy i gminni radni. Karczma zawaliła się w roku 1864, niemalże równo na rok przed nadaniem Katowicom praw miejskich. Karczma , o której mowa stała w miejscu dzisiejszego DH.„Skarbek”.

Dzisiejsza ul. Starowiejska z widokiem na kościół Mariacki
Dzisiejsza ul. Starowiejska z widokiem na kościół Mariacki ok 1870r.

W 1865 r. Wilhelm I z dynastii Hohenzollernów – król pruski – nadał wsi Katowice (magdeburskie) prawa miejskie. Król pruski podpisał ten akt na zamku  Babelsberg  w Poczdamie . Tą polityczną decyzją , utworzono z polskiej wsi – niemieckie miasto , KATTOWITZ któremu wyznaczono specjalną misję : walkę o niemieckiego „ducha”, na słowiańskim wschodzie.

RGB : 232, 109, 77.
Huta „Marta” Katowice – obecnie w tym miejscu stoi „Superjednostka”

………………………………Przypisy od autora Włodzimierza Józefowicza………………………………….

1) protokół powizytacyjny sporządził ks. Krzysztof Kazimierski – kanonik i wizytator krakowski,

2) Bożogrobcy – „Bracia Krzyżowi Pańskiego Grobu Jerozolimskiego”. Sprowadził ich do Polski w r. 1163 Jaksa z rodu Gryfitów.  Osadził ich w Miechowie, (stąd nosili nazwę „Miechowici”.)

3) rzekę Roździankę powszechnie nazywano Rawą. Pierwszy archiwalny zapis : Rawa, pochodzi z roku. 1737.

4)    więcej o Kazimierzu Skibie – szukaj : w przyszłych „kartach ”  Kazimierz Skiba   – część 25